image

"Musimy pielęgnować swoją kulturę, musimy pamiętać o swojej historii, musimy pamiętać o swojej tożsamości. Tożsamości ciekawej, niepowtarzalnej, na którą złożyły się nasze skomplikowane dzieje."

 

Legenda Podsarnia

      Przed czterema wiekami tereny dzisiejszego Podsarnia porośnięte były gęstymi lasami. Większość mieszkańców żyła skromnie w drewnianych chatach. Najbogatszy we wsi był sołtys Wendelin - człowiek uczciwy i mądry, do którego sąsiedzi często przychodzili po radę. Wychowywał on samotnie jedynego syna Pawła, którego kochał nad życie.

       Pewnego dnia sołtys zabrał chłopca na polowanie. W czasie tropienia dzika mały Pawełek zgubił się. Kiedy zauważono jego zniknięcie, natychmiast rozpoczęto poszukiwania. Jednak dopiero po dwóch dniach jeden z mieszkańców natrafił na ślady dziecięcych stóp. Doprowadziły one poszukujących do miejsca, gdzie swą kryjówkę miały sarny. Jakże ogromne było zdziwienie ludzi, gdy ujrzeli Pawełka przytulonego do karmiącej go sarny. Syn sołtysa wyglądał na zadowolonego, radośnie uśmiechnął się na widok ojca. Sołtys był wdzięczny sarnie, że uratowała życie jego jedynaka.

       To niecodzienne wydarzenie poruszyło wszystkich mieszkańców. Ludzie uwierzyli, że sarna jest dobrym znakiem, przynosi szczęście i czuwa nad bezpieczeństwem osady. Postanowili więc nazwać swoją miejscowość Podsarnie, a wizerunek sarny umieścili także w herbie wsi.

Dominik Mazurkiewicz kl.V 2003 r.

Licznik odwiedzin

Dzisiaj0
Wczoraj15
Wizyt w tym tygodniu0
Wizyt w tym miesiącu396
Łącznie wizyt47479

Odwiedza nas 57 gości oraz 0 użytkowników.

Szkoła Podstawowa w Podsarniu